
Three Bleeding Holes
Alive · Wroclaw
Miejsca. Ludzie. Dobre chwile.
Muzyka, spotkania i pomysły na wolny czas.
Odkryj, co słychać we Wrocławiu.
Wyborne kolekcje
Twój czas, twój wybór
Znajdź i wybierz tag. Wybrane zainteresowania pozostają widoczne.
Wczytywanie wydarzeń…
Obserwowane i wykluczone tematy zapisujemy tylko w tej przeglądarce, bez konta.
Preferencje wymagają JavaScriptu.
Przejdź do wyszukiwarki wydarzeńSerwis nie używa ciasteczek. Licznik statystyk niczego nie zapisuje ani nie odczytuje w Twoim urządzeniu. Wybrane przez Ciebie preferencje tematów i filtrów są zapisywane lokalnie w przeglądarce, aby pamiętać Twój wybór.
Liczymy wejścia na stronę główną, listy wydarzeń (wyszukiwanie, tagi i kolekcje — bez treści wpisanych zapytań), strony wydarzeń i organizatorów oraz kliknięcia w bilety i linki terminów. Adres IP i informacja o przeglądarce są przetwarzane tylko w pamięci serwera, aby obliczyć jednorazowy skrót z losową solą zmienianą codziennie. Skróty pozostają w pamięci do końca dnia w strefie Europe/Warsaw lub do restartu serwera. Nie zapisujemy na dysku adresów IP, informacji o przeglądarce, skrótów ani soli — trafiają tam wyłącznie dzienne sumy.
Podstawą przetwarzania jest prawnie uzasadniony interes (art. 6 ust. 1 lit. f RODO): statystyka serwisu. Serwer i dane znajdują się w Unii Europejskiej — Hetzner, Niemcy.
Kontakt: dane kontaktowe serwisu nie zostały jeszcze udostępnione.

Są takie dni, kiedy cały czas idzie się pod wiatr. Myśli nie chcą zwolnić, emocje zmieniają kierunek, a zwykłe sprawy wymagają więcej wysiłku niż zazwyczaj. Właśnie z takich doświadczeń wyrasta „Wieje”, debiutancki album maksa.tachasiuka, który stanie się punktem wyjścia do jego koncertu we Wrocławiu. Tytuł nie jest wyłącznie pogodową metaforą. Jak mówił artysta w wywiadzie dla „Zwierciadła”, wiatr symbolizuje opór, z którym trzeba się mierzyć, żeby iść dalej.
▪️ Kiedy wieje w oczy, łatwiej usłyszeć siebie ▪️
Wydany 17 kwietnia 2026 roku album to próba uporządkowania tego, co nie zawsze daje się łatwo nazwać. Maks opowiada o lęku przed przemijaniem, przeciążeniu bodźcami i szukaniu własnego miejsca w świecie, który nieustannie przyspiesza. Nie robi tego jednak w formie gotowych odpowiedzi. Zamiast nich proponuje osobiste teksty, w których można odnaleźć własne emocje i doświadczenia.
Szczególnie wyraźnie słychać to w utworach „Zły, najgorszy sen”, „Nigdy się nie starzej” i „Bez”. Tworzą one opowieść o przemijaniu, prowadzącą od strachu, przez próbę wyparcia, aż po akceptację. Całość spina charakterystyczne dla artysty połączenie intymności singer-songwritera z minimalistyczną produkcją, elektroniką i melodyjnością indie popu. Maks sam pisze, komponuje, wykonuje i produkuje swoje utwory, dzięki czemu „Wieje” pozostaje bardzo osobistą, autorską wypowiedzią.
▪️ Maks.Tachasiuk na żywo. Osobista opowieść, która nie kończy się na scenie ▪️
Na żywo ta historia zyskuje kolejny wymiar. Piosenki, które zaczynają się od bardzo osobistych przeżyć, mogą przecież uruchamiać zupełnie różne skojarzenia. I właśnie w tym tkwi siła muzyki maksa.tachasiuka: nie zamyka słuchaczy w jednej interpretacji, ale daje im przestrzeń na własne znaczenia.
W rozmowie z Radiem UWM FM artysta powiedział: Lubię, kiedy ludzie mogą przyjmować muzykę tak, jak im wygodnie. Trudno o lepszy punkt wyjścia do tego koncertu. Nie trzeba przychodzić z gotową interpretacją ani znać każdej piosenki. Wystarczy dać się poprowadzić muzyce i sprawdzić, które historie zabrzmią najbliżej.
▪️ Od Next Festu przez Odkrycie Empiku do koncertu we Wrocławiu ▪️
Za maksem.tachasiukiem stoi już całkiem pokaźny zestaw muzycznych przystanków. W 2025 roku zdobył Nagrodę Publiczności w plebiscycie Sanki „Gazety Wyborczej”, a rok później otrzymał Odkrycie Empiku 2025 w kategorii Muzyka. Został również wskazany przez „Gazetę Wyborczą” jako jedno z 10 odkryć polskiej muzyki 2025 roku.
Na koncertowej mapie artysty znalazły się między innymi Next Fest, Open’er Festival, BitterSweet Festival, Męskie Granie, Erste Letnie Brzmienia i Great September. Wystąpił także w telewizyjnym koncercie „Debiuty” podczas 62. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Już niedługo w Firleju będzie okazja, żeby posłuchać „Wieje” na żywo i przekonać się, co z tej opowieści zostanie z nami na dłużej.
Godziny w strefie Europe/Warsaw.
Tego adresu nie ma w kalendarzu
Sprawdź adres lub znajdź inny pomysł na wyjście.
Przejdź do wydarzeń